Powietrze (2014)

by Prokuratura

/
  • Streaming + Download

    Includes high-quality download in MP3, FLAC and more. Paying supporters also get unlimited streaming via the free Bandcamp app.

      name your price

     

1.
01:45
2.
02:39
3.
4.
01:39
5.
6.

about

Nagrano w Waiting Room Studio (Oświęcim)

credits

released August 23, 2014

tags

license

about

Prokuratura Mikołów, Poland

contact / help

Contact Prokuratura

Streaming and
Download help

Track Name: Powietrze
”Powietrze”

Kiedyś było inaczej, mieliśmy swoje miejsca,
Tak młodzi i gniewni - jednoczył nas czas!
Gdziekolwiek poszliśmy, byliśmy panami świata,
Wierzyliśmy! Nas nigdy nie podzielą!

I przyszły te dni, sam nawet nie wiem kiedy,
Każdy goni za swoim, choć swoje często nie jego,
Marzenia goreją na stosie codzienności,
Marzenia goreją na stosie!

Spalamy się za dnia, nocami ledwie tlimy,
Ogrzewając wspomnieniami serca!
Spalamy się za dnia, nocami ledwie tlimy,
Ogrzewając swe serca, by ciągle pamiętać!
Spalamy się za dnia, nocami ledwie tlimy,
Pędząc w tej rzeczywistości, pozbawionej powietrza!

---

”Air”

Once it was different, when had our places,
So young and so angry – unified by time!
Wherever we went, we were the masters of the world
We believed! We will never be divided!

But these days came, I don’t even know when
Everybody is running after what’s theirs, although it frequently doesn’t belong to them
Dreams are burning on the stake of everyday life,
Dreams are burning on the stake!

We are burning during the day, only smouldering at night
Heating the hearts with memories!
We are burning during the day, only smouldering at night
Heating our hearts, so that we can still remember!
We are burning during the day, only smouldering at night
Running in this reality, deprived of air!
Track Name: Morderca
”Morderca”

Plujesz mi w Twarz skąd w Tobie ten jad?
Skąd te obawy, samobójczy plan?

Mówisz mi o szacunku - wbijasz mi nóż w plecy,
Nie wiem czy kiedykolwiek mogłem mówić "my",
Dzisiaj wszystko już przepadło sam zdecydowałeś,
Nie oczekuj przebaczenia zadałeś zbyt wiele ran.

Rozrywasz swoje serce - celujesz w moją głowę,
Ostatnie łzy opadły niczym krople krwi,
Dzisiaj wszystko już przepadło - sam zdecydowałeś,
Bałeś się samotności, więc zostaniesz sam!

---

”Murderer”

You’re spitting at my face, from where did this venom come?
The anxiety, this suicidal plan?

You’re telling me about respect, and you backstab me
I don’t know if I should have ever said ‘we’
Today, all of that is lost, as you had decided
Do not expect forgiveness, you have inflicted too many wounds

You are tearing your heart apart – aiming at my head
The last tears fell like drops of blood
Today, all of that is lost, as you have decided
You were afraid of loneliness, and so you will be lonely!
Track Name: Mamy tylko siebie
”Mamy tylko siebie”

Mamy tylko siebie!
Ty masz mnie, a ja mam Ciebie,
Mamy tylko siebie,
Nikogo więcej w tym bezwzględnym świecie!

Tylko na Tobie mogę polegać
I tylko mnie możesz zaufać
I tylko jedna nasza wspólna droga,
Mamy tylko siebie!

Mamy tylko siebie!
Wśród manekinów wypranych z emocji,
Wśród ludzi bez litości,
Wśród oczu pełnych nienawiści!

Mamy tylko siebie,
Gdy tylko znaczy tak wiele.

---

“We’ve only got each other”

We’ve only got each other!
You have me, I have you
We’ve only got each other
Nobody else, in this uncompromising world!

I can rely only on you
And only I can be trusted
And only one road, that we take together
We’ve only got each other!

We’ve only got each other!
In between the emotionless mannequins
In between the merciless people
In between the hateful eyes

We’ve only got each other
When only means so much.
Track Name: To co w nas
”To co w nas”

Pierwiastek buntu we mnie tkwi,
Moja nadzieja na lepsze dni,

Kiedyś spojrzę wstecz za siebie,
Zobaczę co dobrego zrobiłem
Wyciągnę naukę z tego co spieprzyłem
Zrozumiem emocje, które zawsze we mnie były
Które mi towarzyszyły!

Młodzieńczy gniew,
Pewność siebie, odwaga,
Bunt i pokora,
Gniew, miłość, niepewność,
Spontaniczność,
Zarozumiałość, nadzieja,
To tworzy nas!
Każdego człowieka!

---

”What’s inside”

There is an element of rebellion inside me
That is my hope for better days

One day I’ll look backwards
I’ll see what good have I done
I’ll learn a lesson from what I’ve messed up
I’ll understand the emotions that have always been inside
That accompanied me!

Teenage angst
Self-confidence, bravery
Rebellion, humility
Wrath, love, uncertainty
Spontaneity
Conceit, hope
This is what makes us all!
Every single one of us!
Track Name: Sprawiedliwość i władza
”Sprawiedliwość i władza”

Wszystko czego dotkniecie zamieniacie w pył,
Każdą cząstkę dobra niszczycie już w zarodku,
Krzyczę co mnie boli i co mnie w Was wkurwia,
Nie ufam Wam i nie mam zamiaru!

Sprawiedliwość i władza, słowa nie do pogodzenia!

---

”Justice and power”

Everything you touch turns into dust.
Everything that's good you nip in the bud.
I scream out what hurts me and pisses me off at you.
I don't trust you and I'm not going to!

Justice and power - irreconcilable words.
Justice and authority are irreconciable words.
Track Name: No drugs, no masters
”No drugs, no masters”

Nie mów mi o swej wolności,
Która jest iluzją prawdy i miłości,
Fałszywą nadzieją, fałszywym spojrzeniem,
Fałszywą prawdą, lecz prawdziwym cierpieniem!
Prosisz! Oni śmieją Ci się w oczy,
Z dnia na dzień coraz bardziej zależny,
Pozwalasz się bez końca okłamywać,
Nie wierzyłeś, że zapłacisz każdą cenę,
Wisisz na smyczy, choć nikt cię nie trzyma,
Nie muszą Cię wołać żebyś przybiegł jak pies!

Wolność! ale w małych dawkach,
Tak byś znów po nią wrócił.
Prawda! lecz kontrolowana,
Byś nie pojął jak to działa.
Miłość! przecież Cie kochają,
Kiedy sam czujesz już tylko wstręt!

A gdzie miejsce na życie - które tak podobno kochasz?
A gdzie miejsce na na prawdę - o którą tak podobno walczysz?
A gdzie miejsce na miłość - na której podobno Ci tak zależy?

Przeciwko narkomani,
Przeciwko głupocie,
No drugs, no masters!

---

”No drugs, no masters”

Do not talk about your freedom,
Which is an illusion of truth and love
A false hope, false look
False truth, but real suffering!
You ask! They laugh in your face
Becoming more dependent every day
You allow them to lie to you
You didn’t believe you will pay every price
You are on the leash, although nobody is holding it
They don’t even need to call and you’re already at their command

Freedom! But in small doses
So that you would come back for it
Truth! But controlled
So that you won’t realise the mechanism behind t
Love! As they do love you
When the only thing you feel is disgust

And where is the place for living – which you apparently love so much?
And where is the place of truth – for which you apparently fight so hard?
And where is the place for love – for which you apparently care do much?

Against drug addiction
Against stupidity
No drugs, no masters!