Nasz Ślad

by Prokuratura

/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      10 PLN  or more

     

1.
2.
02:17
3.
4.
00:57
5.
01:56
6.
02:34
7.
01:45
8.
02:38
9.
10.
01:39
11.
12.

about

Recorded and mixed in Waiting Room Studio (Oświęcim, Poland)
Layout: Widzimisie Tattoo
Translate into English: Taś
Tracks 7-12 from EP "Powietrze" was remastered by Waiting Room Studio

credits

released January 24, 2016

If you want to buy a CD, send a message to us!
www.facebook.com/prokuratura/

tags

license

about

Prokuratura Mikołów, Poland

contact / help

Contact Prokuratura

Streaming and
Download help

Track Name: Nie tonę w codzienności
„Nie tonę w codzienności”

Moje życie w moich rękach
Muszę mocno trzymać ster
Wiem czego chce, choć czasem gubię drogę
To przez życie nie idę na skróty
Nie wstydzę się swoich łez
Moich blizn i krwawiących ran
Rozdrapane strupy, obite kolana
Otwarte serce!

Proszę, powiedz mi coś jeszcze
Mów do mnie więcej - chcę Cię słuchać
by na końcu i tak zrobić tak jak czuję
Mówisz mi- zmarnowany czas
a ja widzę ile z tego mam!

Żaden dzień nie idzie na marne,
jeśli widzisz, że zmieniłeś się
Nie ma chwil przepuszczanych przez palce,
Jeśli widzisz, że Twe palce to sieć,
w które łapiesz najcenniejsze cząstki
Moje ręce to sieć, moje palce to sieć
Nie tonę w codzienności!

---

“Not sinking into everyday reality”

My life is in my hands
I need to hold the steering wheel strongly
I know what I want, although I am sometimes lost
I don't take shortcuts
I’m not ashamed of my tears
My scars and bleeding wounds
Scratched crusts, bruised knees
Open heart!

Tell me something more, please
Talk to me more – I want to listen
In the end, I’ll do it how I want
You’re saying – wasted time
But I see how much I take from that!

Not a single day to loose
If you noticed you had changed
Moments are not slipping through the fingers
If you see your fingers as a fishnet
Into which you catch the most valuable fragments
My hands are not a fishnet, my fingers are not that too
I’m not sinking into everyday reality
Track Name: Łańcuch
"Łańcuch"

Jeszcze wczoraj nazywałeś najlepszym przyjacielem
Karmiłeś i głaskałeś, bawiłeś się jak z dzieckiem
A dziś po kryjomu w lesie z dala od domu
Kona pies przykuty łańcuchem do drzewa
Nie słyszałeś tego wycia i nie czułeś tego bólu
Nie zadałeś sobie tych ran by zerwać więzy
Wiara w to, że wrócisz wyrwała by to drzewo z korzeniami

Nad jakimi sposobami jeszcze się zastanawiałeś
zanim zdecydowałeś o swojej zbrodni
Nawet nie uderzałeś, nawet nie kopałeś dołu
Tylko pogłaskałeś, do końca udawałeś...

Życzę Ci byś w słoneczny dzień przypadkiem trafił pod to drzewo
By Twa córka wystraszona chowała się za Tobą
By Twój syn zapytał, tato jak tak można?
Co wtedy im odpowiesz?
Skurwielu, co wtedy odpowiesz?

Uduszone, zagłodzone ciało na łańcuchu

---

"Chain"

Only yesterday you had called me your best friend
You fed me and stroke me, played with me like with a child
But today, in secret, in the forest far away from home
A dog is dying, chained to a tree

You haven’t heard the howl and haven’t felt the pain
You didn’t need to suffer that much to free yourself
A sheer belief that you’ll come back would uproot the thee

Which other methods did you consider
Before you had decided on that crime
You didn’t even hit, you didn’t dig a hole
But stroked, you pretended till the very end

I wish you that you wandered to that tree one sunny day, by mistake
So that your daughter would hide behind you, terrified
So that your son would ask, ‘dad, who is capable of doing so?’
What will you tell them?
Motherfucker, what will you reply?

Suffocated, starved, chained body
Track Name: Cierpliwość
"Cierpliwość"

Mam dość słuchania o tym
Co byś zrobił ze swym życiem
Gdybyś tylko mógł, gdybyś tylko miał czas!
Wykorzystaj to co masz!

Wypełnij swoje życie działaniem
Ciągle słyszę tylko gadanie
że jutro, że kiedyś
Usprawiedliwiamy się przed soba
boimy się porażki!
Brak nam wytrwałości w działaniu

Systematyka podstawą wszystkiego
A my chcemy tu i teraz
Ciągle słyszę że tak się teraz żyje
W czasach fast foodu i fast datingu
Przekładamy to na całe nasze życie

---

”Patience”

I’m sick and tired of listening
What would you do with your life
If only you could, if only you had time
Take advantage of what you have!

Fill your life with action
I only hear you talking
That tomorrow, one day
We are making excuses for ourselves
We are afraid of failure!
We have not enough persistence to act

Routine and regularity are at base of everything
But we want here and now
I constantly hear, that this is how people are living now
In the times of fast food and fast dating
By which we govern our whole lives
Track Name: Ekipa
”Ekipa”

Z dala od wielkich miast
Dorastaliśmy to był nasz świat!
Rower, boisko - tak całe dni!
Najlepsza ekipa!
To wciąż mi się śni!

---

”Crew”

Far from big cities
We had been growing up, that was our world
Bike, pitch, park – whole day long!
The best crew!
I still dream about it
Track Name: Szukam
"Szukam"

Czasem czuję że nie jestem stąd.
Nie pasuję, takie mam wrażenie,
Choć już tyle lat jestem tu!
Każdego dnia wciąż doświadczam
Tylu rozczarowań, a każde nowe boli tak samo!
Tyle dobrych chwil - a każda wciąż smakuje wspaniale!

Szukam drogi, alternatywy,
Akceptacji i oparcia!
To nie jest łatwe!
’Szukajcie a znajdziecie’!

Szukam ludzi! Chcę wyrazić siebie!
To nie jest złe, że czasem widzisz to inaczej.
Po swojemu, niecałkiem tak jak reszta
To Twój czas, nasz czas! Najlepszy czas!

---

"Searching"

Sometimes I feel like I’m not from here
I don’t fit, that is my impression
Although I’ve been here for so long
Every day, I experience
So many disappointments, and each new one hurts the same!
So many little moments – and each still tastes wonderful!

I’m searching for a road, an alternative
For acceptance and support!
It is by no means easy!
‘Seek and you shall find!’

I’m searching for people! I want to express myself!
It is not bad, that sometimes you perceive something differently
In your own way, not like the rest
It is your time, our time! Best time!
Track Name: Mój ślad
"Mój ślad"

Któregoś dnia zniknę
Wiem to! ustanie mój krzyk!
Stanę obok tego wszystkiego
Uśmiechnę się do tych dni
Zostanie mi wiara, poczucie spełnienia!

Ale dzisiaj stoję tu gdzie stoję
I widzę to, co widzę
Czuję że nie mogę tak po prostu milczeć!
Coś rozrywa mnie od środka
Moja głowa pełna słów i myśli
Mam tak wiele do powiedzenia

O Tobie, o sobie i o nas
o tych wszystkich dniach i nocach
o nadziei, gniewie, złości i miłości
mam tak wiele do powiedzenia

Mam tyle do powiedzenia!
To mój ślad na tym świecie!

---

"My Imprint"

One day, I’ll disappear
I know! My screams will stop!
I’ll be standing next to it all
I’ll be smiling at the thought of these days
Having belief and the feeling of fulfilment left

But today, I’m standing where I am
And I see what I see
I feel that I can’t be silent, no!
Something is tearing me from the inside
My head is full of words and thoughts
I’ve got so much to say

About you, and about me and us
About all of these days and nights
About hope, wrath, anger and love
I’ve got so much to say

I’ve got so much to say!
This is my imprint on the world!
Track Name: Powietrze
„Powietrze”

Kiedyś było inaczej, mieliśmy swoje miejsca,
Tak młodzi i gniewni - jednoczył nas czas!
Gdziekolwiek poszliśmy, byliśmy panami świata,
Wierzyliśmy! Nas nigdy nie podzielą!

I przyszły te dni, sam nawet nie wiem kiedy,
Każdy goni za swoim, choć swoje często nie jego,
Marzenia goreją na stosie codzienności,
Marzenia goreją na stosie!

Spalamy się za dnia, nocami ledwie tlimy,
Ogrzewając wspomnieniami serca!
Spalamy się za dnia, nocami ledwie tlimy,
Ogrzewając swe serca, by ciągle pamiętać!
Spalamy się za dnia, nocami ledwie tlimy,
Pędząc w tej rzeczywistości, pozbawionej powietrza!

---

"Air"

Once it was different, when had our places,
So young and so angry – unified by time!
Wherever we went, we were the masters of the world
We believed! We will never be divided!

But these days came, I don’t even know when
Everybody is running after what’s theirs, although it frequently doesn’t belong to them
Dreams are burning on the stake of everyday life,
Dreams are burning on the stake!

We are burning during the day, only smouldering at night
Heating the hearts with memories!
We are burning during the day, only smouldering at night
Heating our hearts, so that we can still remember!
We are burning during the day, only smouldering at night
Running in this reality, deprived of air!
Track Name: Morderca
„Morderca”

Plujesz mi w Twarz skąd w Tobie ten jad?
Skąd te obawy, samobójczy plan?

Mówisz mi o szacunku - wbijasz mi nóż w plecy,
Nie wiem czy kiedykolwiek mogłem mówić "my",
Dzisiaj wszystko już przepadło sam zdecydowałeś,
Nie oczekuj przebaczenia zadałeś zbyt wiele ran.

Rozrywasz swoje serce - celujesz w moją głowę,
Ostatnie łzy opadły niczym krople krwi,
Dzisiaj wszystko już przepadło - sam zdecydowałeś,
Bałeś się samotności, więc zostaniesz sam!

---

"Murderer"

You’re spitting at my face, from where did this venom come?
The anxiety, this suicidal plan?

You’re telling me about respect, and you backstab me
I don’t know if I should have ever said ‘we’
Today, all of that is lost, as you had decided
Do not expect forgiveness, you have inflicted too many wounds

You are tearing your heart apart – aiming at my head
The last tears fell like drops of blood
Today, all of that is lost, as you have decided
You were afraid of loneliness, and so you will be lonely!
Track Name: Mamy tylko siebie
„Mamy tylko siebie”

Mamy tylko siebie!
Ty masz mnie, a ja mam Ciebie,
Mamy tylko siebie,
Nikogo więcej w tym bezwzględnym świecie!

Tylko na Tobie mogę polegać
I tylko mnie możesz zaufać
I tylko jedna nasza wspólna droga,
Mamy tylko siebie!

Mamy tylko siebie!
Wśród manekinów wypranych z emocji,
Wśród ludzi bez litości,
Wśród oczu pełnych nienawiści!

Mamy tylko siebie,
Gdy tylko znaczy tak wiele.

---

"We’ve only got each other"

We’ve only got each other!
You have me, I have you
We’ve only got each other
Nobody else, in this uncompromising world!

I can rely only on you
And only I can be trusted
And only one road, that we take together
We’ve only got each other!

We’ve only got each other!
In between the emotionless mannequins
In between the merciless people
In between the hateful eyes

We’ve only got each other
When only means so much.
Track Name: To co w nas
„To co w nas”

Pierwiastek buntu we mnie tkwi,
Moja nadzieja na lepsze dni,

Kiedyś spojrzę wstecz za siebie,
Zobaczę co dobrego zrobiłem
Wyciągnę naukę z tego co spieprzyłem
Zrozumie emocje, które zawsze we mnie były
Które mi towarzyszyły!

Młodzieńczy gniew,
Pewność siebie, odwaga,
Bunt i pokora,
Gniew, miłość, niepewność,
Spontaniczność,
Zarozumiałość, nadzieja,
To tworzy nas!
Każdego człowieka!

---

"What’s inside"

There is an element of rebellion inside me
That is my hope for better days

One day I’ll look backwards
I’ll see what good have I done
I’ll learn a lesson from what I’ve messed up
I’ll understand the emotions that have always been inside
That accompanied me!

Teenage angst
Self-confidence, bravery
Rebellion, humility
Wrath, love, uncertainty
Spontaneity
Conceit, hope
This is what makes us all!
Every single one of us!
Track Name: Sprawiedliwość i władza
”Sprawiedliwość i władza”

Wszystko czego dotkniecie zamieniacie w pył,
Każdą cząstkę dobra niszczycie już w zarodku,
Krzyczę co mnie boli i co mnie w Was wkurwia,
Nie ufam Wam i nie mam zamiaru!

Sprawiedliwość i władza, słowa nie do pogodzenia!

---

”Justice and power”

Everything you touch turns into dust.
Everything that's good you nip in the bud.
I scream out what hurts me and pisses me off at you.
I don't trust you and I'm not going to!

Justice and power - irreconcilable words.
Justice and authority are irreconciable words.
Track Name: No drugs, no masters
„No drugs, no masters”

Nie mów mi o swej wolności,
Która jest iluzją prawdy i miłości,
Fałszywą nadzieją, fałszywym spojrzeniem,
Fałszywą prawdą, lecz prawdziwym cierpieniem!
Prosisz! Oni śmieją Ci się w oczy,
Z dnia na dzień coraz bardziej zależny,
Pozwalasz się bez końca okłamywać,
Nie wierzyłeś, że zapłacisz każdą cenę,
Wisisz na smyczy, choć nikt cię nie trzyma,
Nie muszą Cię wołać żebyś przybiegł jak pies!

Wolność! ale w małych dawkach,
Tak byś znów po nią wrócił.
Prawda! lecz kontrolowana,
Byś nie pojął jak to działa.
Miłość! przecież Cie kochają,
Kiedy sam czujesz już tylko wstręt!

A gdzie miejsce na życie - które tak podobno kochasz?
A gdzie miejsce na na prawdę - o którą tak podobno walczysz?
A gdzie miejsce na miłość - na której podobno Ci tak zależy?

Przeciwko narkomani,
Przeciwko głupocie,
No drugs, no masters!

---

"No drugs, no masters"

Do not talk about your freedom,
Which is an illusion of truth and love
A false hope, false look
False truth, but real suffering!
You ask! They laugh in your face
Becoming more dependent every day
You allow them to lie to you
You didn’t believe you will pay every price
You are on the leash, although nobody is holding it
They don’t even need to call and you’re already at their command

Freedom! But in small doses
So that you would come back for it
Truth! But controlled
So that you won’t realise the mechanism behind t
Love! As they do love you
When the only thing you feel is disgust

And where is the place for living – which you apparently love so much?
And where is the place of truth – for which you apparently fight so hard?
And where is the place for love – for which you apparently care do much?

Against drug addiction
Against stupidity
No drugs, no masters!